compare_arrows0

Wielkanocne jajo, czyli święta w Chorwacji

  • person Grx
  • |
  • date_range Dodany dnia: 2026-02-08
  • |
  • remove_red_eyeWyświetleń: 9
  • |
  • format_list_bulletedKategorie:
  • Turystyka
  • |
  • star_border star_border star_border star_border star_border

Do Chorwacji zwykle przyjeżdża się latem po słońce, turkusowe zatoki i gwar nadmorskich promenad. Ja jednak najbardziej lubię ten kraj wiosną, szczególnie w czasie Wielkanocy, kiedy wszystko jakby oddycha wolniej. Kamienne miasta nie są jeszcze rozgrzane od upału, morze pozostaje spokojne, a ludzie mają czas, żeby się zatrzymać, także dla siebie nawzajem. W powietrzu czuć uważność i ciszę, która nie jest pustką, lecz świadomym wyborem.


Jajo jako znak nowego początku
Towarzyszy temu wielkanocne jajo. Leży w koszykach niesionych do kościoła, pojawia się na kuchennych stołach i w rozmowach prowadzonych bez pośpiechu, a czasem stoi na placu lub pod kościołem jako prosta, lokalna instalacja. W Chorwacji nie jest ono jedynie ozdobą ani rekwizytem. To symbol nowego początku, który widać i czuć wszędzie, w powietrzu, w świetle i w spojrzeniach ludzi.


Historia zapisana w krajobrazie
Ten kraj nosi w sobie długą i niełatwą historię. Zamieszkiwali tu Ilirzy, potem Rzymianie, a po upadku Cesarstwa Zachodniorzymskiego pojawili się Słowianie. Z czasem stworzyli własne struktury państwowe i królestwo z Tomisławiem na czele. Kolejne wieki przyniosły wpływy węgierskie, weneckie, habsburskie i osmańskie.


Wojna, która wciąż jest blisko
Koniec XX wieku okazał się szczególnie bolesny i wciąż pozostaje bliski. Wojna o niepodległość z lat 1991–1995 nie jest tu odległą historią z podręczników, lecz doświadczeniem, które wiele osób nosi w swojej pamięci. Zniszczone miasta, uchodźcy, przerwane biografie i długie lata odbudowy odcisnęły ślad w krajobrazie i mentalności kraju. Dlatego spokój, który dziś odczuwa się podczas świąt, ma dodatkowy wymiar. Jest czymś wywalczonym, a nie danym raz na zawsze. Wielkanoc, z obietnicą odrodzenia, nabiera tu bardzo konkretnego znaczenia jako symbol powrotu do normalności, życia i wspólnoty po doświadczeniu rozpadu.


Święta, nie potrzebują tu zbytku
To właśnie dlatego tutejsze święta są tak prawdziwe. Nie stanowią jedynie punktu w kalendarzu, lecz moment, w którym przeszłość spotyka się z teraźniejszością przy stole. Wielkanoc nie potrzebuje tu nadmiaru, by być ważna.


Wielki Tydzień i cisza miast
Religijność w Chorwacji jest głęboka, nawet u tych, którzy na co dzień rzadko bywają w kościele. Katolicyzm wyznacza rytm Wielkiego Tygodnia, a miasta wyraźnie cichną. W Wielki Piątek zamykają się restauracje, a na talerzach pojawiają się ryby i proste dania postne. W Niedzielę Palmową niesie się skromne gałązki oliwne, mirtu lub laurowe, zielone i pozbawione ozdób, szczególnie w Dalmacji. W głębi lądu, na przykład w Zagorju, częściej spotyka się bukiety z wierzb lub z palm. Szczególnie porusza nocna procesja Za Križem na Hvarze, gdy wierni przez wiele godzin w ciszy niosą krzyż przez wyspę. To dowód, że duchowość może być jednocześnie głęboka i powściągliwa.


Pisanice i codzienne rytuały
Najbardziej podobają mi się pisanice barwione łupinami cebuli na ciepły, ziemisty kolor, który idealnie pasuje do kamiennych domów i drewnianych stołów. Liście przyłożone do skorupki zostawiają delikatne ślady, jakby natura sama podpisywała rytuał. Po święceniu jajka naciera się oliwą lub słoniną, by nabrały połysku. Ta prosta czynność staje się małą ceremonią. Przy śniadaniu pojawiają się tucanje jaja, stukanie skorupkami i śmiech, z którego rodzą się wspomnienia.


Kamienne miasta i wiosenna przyroda
Z Šibenika, jednego z najstarszych chorwackich miast nad Adriatykiem, moja droga prowadzi do katedry św. Jakuba. Zatrzymuję się przy kamiennych twarzach z XV wieku, jakby przeszłość przyglądała się mi uważnie. W Wielkanoc miasto milknie, a cisza pozwala kamieniom przemówić. Stąd ruszam w głąb lądu do Parku Narodowego Krka. Wiosną woda spływa kaskadami pełna życia, na drewnianych kładkach słychać szept przyrody. Świeże drzewa, miękkie światło oraz zapach wilgoci i kamienia przypominają, że Wielkanoc to odrodzenie, powolne i pozbawione pośpiechu.


Miejsca, które mają własny rytm
W Tribunju spacer po małej wysepce z kapliczką i cmentarzem koi głowę, a po drugiej stronie mostu pomnik osła wita uśmiechem. W Zadarze rzymskie forum styka się z nowoczesnością, a Morskie Organy grają falami. To jedyna muzyka, jakiej potrzeba w te dni.


Wielkanoc przy stole
Po poście nadchodzi czas stołu. Niedziela wielkanocna płynie niespiesznie. Na stole pojawia się gotowana szynka, jajka, młoda cebula, chrzan, a w Dalmacji także pieczona jagnięcina. Największą radość daje pinca, drożdżowe ciasto pachnące cytrusami, z nacięciem w kształcie krzyża. Smakuje najlepiej w wiosennym świetle i bez pośpiechu.


Inna perspektywa podróży
Wielkanoc w Chorwacji to idealny moment na podróż. Łagodna pogoda i autentyczne oblicze kraju pozwalają zobaczyć go z innej strony. Jajo przypomina, by wybrać inną porę i inną perspektywę, a potem naprawdę poczuć to miejsce.


Kilka praktycznych uwag na koniec
Warto pamiętać, że chorwacka wiosna bywa chłodniejsza niż na zdjęciach. Poranki i wieczory nad morzem oraz w kamiennych uliczkach potrafią być zimne, dlatego przyda się lekka kurtka puchowa, grube skarpetki i czapka z merino. Poza sezonem w konobach i na wyspach częściej potrzebna jest gotówka, a sklepy działają krócej. Takie przygotowanie pozwala złapać świąteczne tempo i w pełni poczuć klimat.

book Powiązane artykuły:

Kwiecień – miesiąc (nie tylko) żartów i prastarych wierzeń

Nasi południowi sąsiedzi na kwiecień mówią „duben”, a maj to dla nich „kveten”. Większość krajów przejęła łacińską nazwę pochodzącą z kalendarza rzymskiego – „Aprilis”. Na naszych ziemiach pierwotnie używano określeń takich jak „zwodzikwiat” czy „łżykwiat”, by do dzisie...

Czeski Krumlov: Baśniowe Miasto UNESCO

  • format_list_bulletedKategorie:
  • Turystyka

Kiedy po raz pierwszy stanąłem na brukowanych uliczkach Czeskiego Krumlova, poczułem się jak bohater baśni. Zamek, którego potężne mury skrywają tajemnice dawnych władców, kolorowe kamienice zdobione misternymi sgraffitami i spokojna Wełtawa lśniąca w promieniach słońca...

Jaskinia Postojna: Podziemne Królestwo Słowenii, Które Cię Zachwyci!

  • format_list_bulletedKategorie:
  • Turystyka

Wchodzisz w głąb góry. Światło gaśnie. Powietrze staje się chłodne, ciche. Jesteś w innym świecie. Świecie, gdzie natura rzeźbiła miliony lat, historia zapisała swoje tajemnice. To Jaskinia Postojna w Słowenii – miejsce, które musisz zobaczyć, jeśli szukasz prawdziwie n...

Rozpocznij dyskusję...

mode_edit
mode_edit
rate_review

Napisz pierwszą recenzję lub oceń artykuł...

mode_edit
mode_edit

Oceń artykuł:

Kliknij gwiazdkę:
star_border star_border star_border star_border star_border

Wpisz swoją recenzję:

rate_review